Udany prolog Małysza

Adam Małysz i Rafał Marton udanie rozpoczęli 20. Italian Baja – pierwszą rundę Pucharu Świata FIA. Nasza załoga zajęła piąte miejsce w 7,7-kilometrowym prologu, przeprowadzonym wzdłuż rzeki Meduna, pomiędzy miejscowościami Cordenons i Zoppola. Adam jadący swoją dakarową Toyotą Hilux, stracił 19 sekund do najszybszego – Krzysztofa Hołowczyca.

– Prolog wyszedł nam całkiem dobrze – ocenił Adam Małysz. – Na trasie było trochę wody. Trzy razy forsowaliśmy rzekę, ale ogólnie przejazd był udany. Auto jest w porządku, fajnie się jedzie. Strasznie lubię moją Toyotę! Najpierw pojechaliśmy na honorowy start do miasteczka Sacile, a stamtąd udaliśmy się na prolog. W tegorocznym Italian Baja startuje dużo załóg. Kibiców na trasie nie było zbyt wielu, ale pewnie frekwencja poprawi się podczas weekendu. Jutro czeka nas 65-kilometrowy odcinek specjalny przejeżdżany trzy razy. Na trasie jest sporo wody – w niektórych miejscach do pół metra i może być kiepskawo. Organizatorzy mieli radykalnie skrócić odcinek, jednak okazało się, że tylko nieco go zmodyfikowali i pojedziemy przez wodę.