DSV pomoże wyprodukować Mercedesy

Na początku roku Valmet Automotive podpisało kontrakt z DSV Road Finland na kompleksową obsługę logistyczną na kierunku z Europy do Finlandii. W ramach umowy, DSV zajmie się transportem części i komponentów z linii produkcyjnej do fabryki docelowej.
Valmet Automotive to firma wytwarzająca zarówno samochody (Finlandia), jak i komponenty do samochodów (Niemcy i Polska). Pod koniec 2012 roku Valmet Automotive zawarło 3 letni kontrakt na produkcję ponad 100,000 Mercedesów A klasy w fabryce w Uusikaupunki, Finladnia. DSV natomiast, jako jedna z trzech wybranych firm logistycznych, będzie zajmować się transportem elementów niezbędnych przy produkcji.
Zależało nam na wprowadzeniu innowacyjnych i skutecznych metod transportu. Dlatego też postanowiliśmy podjąć współpracę tylko z takim partnerem, który był gotowy zaoferować nam odpowiednią kombinację wiedzy, pokrycia geograficznego oraz zorientowania na elastyczność procesów – mówi Kalle Nuutila, Manager Transportu w Valmet Automotive.

Re: Statystyka nowo-zarejestrowanych marek w (D):

Niemcy nie są głupi…kupują Volkswageny …jak ja 😉



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Polska 5. rynkiem w Europie dla ekspansji sklepów międzynarodowych marek

– Plany ekspansji na 2013 rok równie ambitne jak w zeszłym roku –

Polska jest na piątym miejscu pod względem planów ekspansji międzynarodowych sieci handlowych na 2013 r., wynika z najnowszego raportu CBRE, wiodącej światowej firmy doradczej w sektorze nieruchomości. CBRE zbadała plany rozwoju 100 wiodących światowych sieci handlowych w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie, a wnioski przedstawiła w raporcie „How Active are Retailers in EMEA?” W rankingu popularności zdecydowanie przodują Niemcy. Silna pozycja i awans Polski w stosunku do ubiegłego roku są odzwierciedleniem dobrej kondycji polskiej gospodarki oraz korzystnych perspektyw na przyszłość. Jesteśmy jedynym krajem Europy Środkowo-Wschodniej, który znalazł się w pierwszej piątce – Czechy zajęły dopiero 10. miejsce. W porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem, Polska awansowała o pięć miejsc, wyprzedzając takie kraje jak Rosja czy Belgia. Ponad 22% spośród badanych sieci handlowych deklaruje, że w przyszłym roku będą powiększać liczbę swoich sklepów na polskim rynku. W ubiegłym roku takie deklaracje składało 26% ankietowanych sieci, co wskazuje na ogólny spadek zainteresowania ekspansją.

DHL Express zmienia samolot dla klientów z Polski północnej

*Nowy samolot ATP Freighter ma znacznie większą ładowność i jest bardziej przyjazny dla środowiska
*Konkretne korzyści dla klientów z regionu północnej Polski

DHL Express, światowy lider na rynku międzynarodowych przesyłek ekspresowych, zmienił samolot transportujący międzynarodowe przesyłki lotnicze klientów z regionu północnej Polski. Wcześniejszy samolot został zastąpiony przez ATP Freighter, o dużo większej ładowności i lepszych parametrach technicznych.

ATP Freighter obsługuje połączenie pomiędzy sortownią przesyłek lotniczych (gateway) w Gdańsku, zlokalizowaną przy lotnisku im. Lecha Wałęsy, a jednym z trzech globalnych centrów przeładunkowych DHL Express w Lipsku (Niemcy). Zmiana samolotu oznacza konkretne korzyści dla firmy i dla klientów. Przede wszystkim – większa ładowność. ATP ma powiększoną kabiną ładunkową i 7 ton ładowności netto, czyli o blisko 60% więcej niż jego poprzednik. Prawie dwukrotnie, z 4 do 7, zwiększyła się liczba kontenerów lotniczych, które mogą być jednorazowo przetransportowane. Ten model ma II kategorię lądowania, czyli potrzebuje tylko 300 m widoczności, aby wylądować, co pozwala na lądowanie również w złych warunków pogodowych, np. mgły, w rejonie Gdańska. Transportowiec jest bardziej ekonomiczny w użytkowaniu, zużywa mniejszą ilość paliwa i osiąga większą prędkość niż poprzednik, co oznacza, że pokonuje trasę Lipsk – Gdańsk – Lipsk w krótszym czasie.

Niepowtarzalny Opel ADAM może być Twój już za 11 500 euro

*Niedoścignione możliwości w zakresie zaspokajania indywidualnych potrzeb użytkowników.
*Pełna indywidualność dzięki trzem różnym opcjom wyglądu.
*Innowacyjne rozwiązania stosowane dotąd jedynie w samochodach z wyższych segmentów.
*Stylowe i kompaktowe auto miejskie, które świetnie sprawdza się także na trasie.

Ten niewielki pojazd o długości zaledwie 3,7 i szerokości 1,97 metra (wraz z lusterkami bocznymi) oferuje praktycznie nieograniczone możliwości w zakresie zaspokajania indywidualnych potrzeb użytkowników. Na tegorocznej paryskiej wystawie „Mondial de L’Automobile” Opel ADAM zachwyci innowacyjnością i pełną personalizacją dzięki oryginalnym rozwiązaniom, których nie proponuje żaden inny producent. Zaliczają się do nich stylowe podsufitki, delikatnie podświetlone elementy tablicy rozdzielczej oraz kolorowe nakładki na obręcze kół. Za sprawą trzech różnych opcji wyglądu nie powielających tradycyjnych podziałów auto przypadnie do gustu każdemu: ADAM JAM to świeżość i radość, ADAM GLAM jest stylowy i szykowny, natomiast ADAM SLAM uosabia siłę i sportowego ducha.

Ceny modelu ADAM zaczynają się już od 11 500 euro (Niemcy; zalecana cena detaliczna z VAT) za model podstawowy wyposażony w silnik benzynowy o mocy 51 kW/70 KM i pojemności 1,2 litra. Ceny Opla ADAM w Polsce będą znane w listopadzie 2012.

Niemcy: Zderzenie tira z polskim autokarem – 2 osoby nie żyją

Jak podaje PAP, dzisiaj w nocy na niemieckiej autostradzie A10, niedaleko Poczdamu, doszło do wypadku z udziałem polskiego autokaru i ciężarówki. Dwie osoby poniosły śmierć, natomiast czternaście zostało rannych.

Ofiary śmiertelnymi są Polacy: kierowca ciężarówki oraz jego zmiennik. Konsul RP w Berlinie – Mariusz Skórko – poinformował, że ciężarówka pochodziła z Teresina.

Autokar zaś należał do firmy „Witkowski Travel”. Jechali nim uczniowie gimnazjum z Poznania na wycieczkę do Londynu. Na antenie TVN24 właściciel firmy – Kamil Witkowski – stwierdził, że pojazd utknął w korku i wtedy w jego tył wjechał tir.

U większości poszkodowanych stwierdzono jedynie obicia i potłuczenia. Najpoważniejsze obrażenia odniósł kierowca pojazdu.

Na tygodniową wycieczkę do Londynu z poznańskiego gimnazjum grupa 105 uczniów wraz z siedmioma opiekunami wyjechała dwoma autokarami. Wypadkowi uległ jeden z nich, którym podróżowało 61 osób, w tym 54 uczniów.

Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta

jureek napisał:

> piotr33k2 napisał:

>

> No to się zdecyduj chłopie co piszesz. Najpierw pisałeś, że wszyscy Niemcy zakł

> adają zimówki, teraz ci wszyscy Niemcy skurczyli się do kilku Twoich znajomych

> (laweciarzy?) jeżdżących do Niemiec.

>

> > a tak w ogóle to po co zakładasz zimówki jezdzac

> > do polski? przecież u nas poki co nie ma żadnych przepisów na ten temat

>

> Może to dla Ciebie trudne do wyobrażenia, ale są ludzie, którzy robią nie tylko

> te rzeczy, które muszą robić.

> Jura

> neptyku zakładaj zimówki jak zakładałes i jak zakladają wszyscy niemcy ,i jak zakłada wiekszosć polaków , i jak zakładac bedą wszyscy polacy , i nie pieprz juz tych bezsensownych wywodów , he he.

Wózki Jungheinrich do strefy zagrożonej wybuchem własnej produkcji.

We wrześniu 2012 Jungheinrich rusza z własną produkcją wózków widłowych do strefy zagrożonej wybuchem. Przygotowanie linii produkcyjnej w zakładzie w Lüneburgu (Niemcy) oraz jej certyfikacja trwały ponad rok.

W wersji przeciwwybuchowej produkowane będą czołowe wózki z napędem akumulatorowym serii 2. Specjalna budowa tych wózków minimalizuje powstawanie łuków elektrycznych, iskrzenia lub nagrzewania się powierzchni, a tym samym eliminuje możliwość zapłonu atmosfer wybuchowych.

Wózki w wersji przeciwwybuchowej zgodnie z kategorią 3G dyrektywy Unii Europejskiej 94/9/EG ATEX (fr. Atmosphere Explosible) są przeznaczone do pracy w strefie drugiej zagrożenia wybuchem. Jest to przestrzeń, w której w normalnych warunkach sporadycznie może pojawiać się zagrożenie wybuchem (jako mieszanina powietrza z gazami, cieczami i ich parami).

W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest taki..

W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest taki, że np. 1, czy 31 marca dostanie się do wulkanizacji będzie graniczyło z cudem. To samo będzie działo się jesienią. W efekcie część zaryzykuje i zdejmie/założy zimówki przed terminem albo tydzień, dwa po jak będzie mniejszy ruch. Kolejnym efektem mogą być „przypadkowe” kontrole policji w terminach przed i po wymianie opon.

Jak policja będzie traktować auta na obcych blachach? Niemcy mogą się odgryźć i wprowadzić obowiązek wożenia ze sobą np. saperki.

Z drugiej strony, to może być fajny biznes krótkoterminowy – wystarczy otworzyć na dwa tygodnie wulkanizację w doraźnie skleconej budzie i kasować za wymiankę.

W salonach samochodowych wojna… rabatowa!

Jak podaje „Rzeczpospolita”, słabnący popyt na rynku nowych aut zmusza koncerny samochodowe do obniżek cen. Fakt ten zaś sprawia, że rentowność biznesu jest coraz mniejsza.

Najgorętsza rywalizacja ma miejsce na największych rynkach, czyli w takich krajach jak: Niemcy, Francja, Hiszpania oraz Włochy. Jednak obecnie również na naszym rynku uwidacznia się coraz bardziej zacięta walkę o klienta.

Sprzedawcy przyznają, że klientów indywidualnych jest niewielu, a polski rynek trzyma się dzięki firmom. Jednak i dla nich szykowane są promocje – pisze „Rzeczpospolita”.