Udany prolog Małysza

Adam Małysz i Rafał Marton udanie rozpoczęli 20. Italian Baja – pierwszą rundę Pucharu Świata FIA. Nasza załoga zajęła piąte miejsce w 7,7-kilometrowym prologu, przeprowadzonym wzdłuż rzeki Meduna, pomiędzy miejscowościami Cordenons i Zoppola. Adam jadący swoją dakarową Toyotą Hilux, stracił 19 sekund do najszybszego – Krzysztofa Hołowczyca.

– Prolog wyszedł nam całkiem dobrze – ocenił Adam Małysz. – Na trasie było trochę wody. Trzy razy forsowaliśmy rzekę, ale ogólnie przejazd był udany. Auto jest w porządku, fajnie się jedzie. Strasznie lubię moją Toyotę! Najpierw pojechaliśmy na honorowy start do miasteczka Sacile, a stamtąd udaliśmy się na prolog. W tegorocznym Italian Baja startuje dużo załóg. Kibiców na trasie nie było zbyt wielu, ale pewnie frekwencja poprawi się podczas weekendu. Jutro czeka nas 65-kilometrowy odcinek specjalny przejeżdżany trzy razy. Na trasie jest sporo wody – w niektórych miejscach do pół metra i może być kiepskawo. Organizatorzy mieli radykalnie skrócić odcinek, jednak okazało się, że tylko nieco go zmodyfikowali i pojedziemy przez wodę.

Pierwsze rozdanie POLAND TROPHY DRAGON WINCH EXTREME 2012 już 22 marca!

Już niedługo, bo 22 marca na dobre rozpocznie się sezon off-roadowy w Polsce. Tak jak w poprzednim roku imprezą inaugurującą zostanie Poland Trophy Dragon Winch Extreme, a wszystko będzie miało miejsce w gminie Łazy na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Nowością w sezonie 2012 roku jest prolog, który będzie widowiskiem dla widzów.

I edycja Poland Trophy Dragon Winch Extreme odbędzie się w Łazach (woj. śląskie) i będzie trwała trzy dni – od 22 – 24 marca 2012 roku. Podobnie jak w ubiegłych latach zawodnicy będą startować w trzech klasach: No Limit (samochodowa), Advance (samochodowa) i Quad Extrem (quadowa). Rajd zawsze jest ekstremalnym wyzwaniem dla czołówki polskich off-roadówców. Będzie tak i tym razem. Na startujących czekają strome zjazdy, podjazdy, trawersy, błoto, woda, czyli to co pasjonaci tego sportu cenią sobie najbardziej.

„Praktycznie kończymy wytyczanie tras i jestem pewien, że zawodnicy nie zawiodą się.” – mówi Maciej Rachtan, Dyrektor Rajdu, właściciel agencji Euroforum z Katowic. „Off-road stał się jednym ze znaków rozpoznawczych naszej agencji.